niedziela, 10 lutego 2013

Trochę Kultury.

Ostatni miałam okazję być na musicalu Metro w reżyserii Janusza Józefowicza.. Nie ukrywam, że ani pan Janusz ani  pani Natasza mnie nie zachwycają... można powiedzieć że ich po prostu nie lubię.. aczkolwiek muszę przyznać, że Metro mnie zaskoczyło. Jestem pokoleniem, które było za małe żeby pamiętać pierwszą odsłonę Metra, dlatego zadowolić się muszę wersją we współczesnym wydaniu.. i muszę przyznać, że było to wydanie bardzo dobre. Efekty rewelacyjne, naprawdę profesjonalne podejście do pracy. Co prawda w pewnym momencie zaczęło mnie trochę nudzić aczkolwiek muszę przyznać, że całościowo bardzo dobre przedstawienie. Oczywiście jeśli ktoś nie lubi musicali, ten go raczej nie przekona ( moja osoba towarzysząca potwierdziła tę teorię), mimo to dla zwolenników tego gatunku polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz